90 lat Mateńko masz,
do Ciebie lgnie matczyny świat.
Ilekroć słyszałaś płacz,
leciałaś wręcz na skrzydłach
by pocieszyć nas.
Dajesz otuchę, wiarę w nas,
i w to że Bóg zawsze prowadzi nas.
Nie karmiłaś słowem złym.
Mowa musiała być jedna, niczym Boski Syn.
Dzieliłaś się z nami swoim dostatkiem tak jak białym opłatkiem,
którego nigdy nie zabrakło w świąteczny czas.
Dawałaś nam prezenty takie jakie umiałaś dać.
Mamo, dobrze o tym wiesz.
Masz ochotę z nami tańczyć,
śpiewać i przytulać nas.




